Zmiany w pracy i banery

banery

W obecnej firmie pracuje już ponad dziesięć lat. I muszę przyznać, że już troszkę się w niej zasiedziałam. Jednak muszę przyznać, że jest mi tu bardzo dobrze. W sumie na pewno nie zawsze tak było. Jednak teraz znam wszystkich pracowników bardzo dobrze.

Banery z Inowrocławia na wjeździe do miasta

baneryW sumie można nawet powiedzieć, że znam ich tak, że często potrafimy porozumiewać się bez słów. A to nawet czasem nie zdarza się w dobrych małżeństwach. Zresztą po tylu latach pracy nie ma chyba żadnego zagadnienia, które może mnie zaskoczyć w branży, której pracuje. Moja firma znajduje się w Inowrocławiu i w sumie pasuje mi to. Ja co prawda mieszkam pod Inowrocławiem jednak jest to naprawdę bardzo blisko. Zresztą przy okazji jak wracam z pracy robię zakupy, także dojazd ten nie jest dla mnie wcale uciążliwy. Ostatnio moja firma trochę się zmienia wizerunkowo. Powstają banery z Inowrocławia, które będą zawieszone przy wjeździe do miasta. Będzie także widoczna reklama w centrum miasta. W sumie bardzo nas to cieszy, bo jednak dużo osób nie wie gdzie znajduje się siedziba firmy, a powinno być to w jakiś sposób oznaczone. W pracy mamy też przejść szkolenia. Mają być to szkolenia ekonomia społeczna i inne. Podobno ma być też szkolenie skład i łamanie tekstu, które ma pomóc nam w pisaniu tekstów. W sumie cieszę się, że wezmę udział w szkoleniach, chociaż nie spodziewam się po nich zbyt wiele. Zresztą szkolenia takie podobno w naszej firmie mają odbywać się cykliczne. Co chyba też jest znakiem, że coś się poprawia. Skoro szef chce inwestować w swoich pracowników to uważam, że jest to jak najbardziej pozytywne.

Podobno od tego roku będą także organizowane imprezy integracyjne. Na ogół mają być wyjazdowe na dwa dni w jakieś naprawdę wyjątkowe miejsca. Ja takie rzeczy traktuję jak pewnego rodzaju nagrodę za dobrą pracę.

Zmiany w pracy i banery
Przewiń na górę