Prowadzę atrakcje w plenerze dla dzieci

atrakcje w plenerze dla dzieci

Bardzo lubię pracę z dziećmi i daje mi ona wiele satysfakcji. Dlatego też nie wyobrażam sobie innej pracy, szczególnie takiej w której cały czas siedzę w biurze przy jakiś papierach. Dlatego też chętnie przyjęłam pracę animatorki czasu wolnego dla maluchów.

Pomysłowe atrakcje w plenerze dla dzieci

atrakcje w plenerze dla dzieciOrganizacja imprez dla dzieci wymaga tego, by ktoś się dziećmi zajmował, urozmaicał im czas i wymyślał zabawy. To jest właśnie moje zajęcie. Nigdy nie narzekałam na swoją pracę, nawet jak trafiają się marudna maluchy, które nie mają ochoty się bawić. Moim zadaniem jest wymyślić takie atrakcje w plenerze dla dzieci, żeby zachęcić ich do rozrywki. Najczęściej stawiam na zajęcia ruchowe. Maluchy stanowczo za mało się ruszają. Nawet jak są w przedszkolu to głównie siedzą na zajęciach, rysują sobie czy układają zamki z klocków, a na spacery czy plac zabaw wychodzą raz kiedy i to nie na długo. Dlatego robię jak mam do dyspozycji dmuchane atrakcje, bo dzieciaki je uwielbiają, a ja się cieszę, ze mogą się i wspinać, i zjeżdżać po nich i skakać w każdą stronę. Później nigdy nie chcą z nich schodzić, bo tak im się to spodobało. To mnie cieszy, bo przynajmniej trochę się poruszają. Później sama przygotowuję atrakcje na pikniki, takie jak zabawy w kółko, berek, chowanego czy inne popularne zabawy. Dzieci zawsze je uwielbiają i nigdy im się to nie znudzi. Wtedy też ja mam trochę czasu na odpoczynek, bo dzieci same się bawią, a ja nie muszę za nimi ganiać cały czas.

Później jednak chętnie dalej ruszam do pracy. Potem jak zwykle jest czas na jakieś mniej angażujące zajęcia, żeby dzieci też trochę posiedziały. Wtedy sobie rysują, wycinają czy układają klocki.

Prowadzę atrakcje w plenerze dla dzieci
Przewiń na górę