Projektowanie wnętrz – możliwości w Gdańsku

projektowanie wnętrz sklepów

Mój biznes nie układał się za dobrze. Tak szczerze mówiąc ledwo dawał radę. Myślałam, że projektant wnętrz w małym miasteczku zrobi wielką furorę. Pomyliłam się i to bardzo. Wiele osób uważało, że mam talent jednak tu na tym za wiele nie zarobię.

Pierwszym zleceniem było projektowanie wnętrz sklepów

projektowanie wnętrz sklepówChciałam pokazać im, że się mylą co do zarobku. Byłam zawzięta i uporczywie pracowałam by firma odniosła sukces. Moje starania nie zostały zauważone. Trochę się wtedy załamałam ale szybko się z tego otrząsnęłam. Zadecydowałam, że po prostu przeniosę firmę nie rezygnując z pasji. Gdańsk był najbliżej więc to miasto postanowiłam wybrać. Z początku sprzedałam moje biuro projektowe by móc coś wynająć tam. Kupiec odnalazł się szybko. Miałam trochę trudności ze znalezieniem czegoś w Gdańsku, nic mi nie odpowiadało. Mimo wszystko znalazłam odpowiedni lokal choć nie zbyt duży. Teraz z perspektywy czasu wiem, że przeniesienie się tam było najlepszą rzeczą jaka mnie w życiu spotkała. Otworzyłam moją firmę i czekałam na zlecenia. Pierwsze zlecenie dotyczyło projektowania wnętrz sklepów małej firmy z kosmetykami. Zawarłam z tą firmą całkiem dobrą współpracę, która pozwoliła mi wyjść na prostą. Co więcej dzięki tamtemu przypadkowi szef tej firmy aktualnie jest moim mężem. Odnalazłam miłość zupełnie niespodziewanie. Oczywiście nie obyło się bez kłopotów. Jakoś po roku od założenia nowej firmy, konkurencja utworzyła swoją parę ulic dalej. Miałam obawy co do tego chociaż klienci zapewniali mnie, że moja jest lepsza. Cieszyłam się, że mnie doceniają. Zawsze staram się wkładać w moją pracę najwięcej jak potrafię. Konkurencyjna firma upadła szybko, głównie tylko ze swojej winy. Ich architekt wnętrz nie był profesjonalny. Dodatkowo mieli bardzo zawyżone ceny za usługi. Teraz wszystko idzie po mojej myśli. Spełniam się zawodowo, mogłam nawet pozwolić sobie by powiększyć firmę i zatrudnić dwóch nowych pracowników.

Mam mniej zleceń i mogę więcej czasu spędzać z moją rodziną. Przeniesienie się do większego miasta był niewyobrażalnie udanym pomysłem. Teraz pracuję w Studio Potorska – Gdańsk.

Projektowanie wnętrz – możliwości w Gdańsku
Przewiń na górę