Ojcu w domu seniora bardzo się spodobało

Kiedy ojciec został sam to martwiliśmy się o niego. Zaproponowałam mu, żeby zamieszkał z moją rodziną, ale się nie zgodził. Nie chciał nam robić kłopotów. Wspólnie doszliśmy do porozumienia, że znajdziemy dla niego jakąś placówkę, ażeby nie czuł się samotnie.

Ojciec w komfortowym domu seniora

komfortowy dom seniora w bydgoszczyInteresował nas tylko jakiś komfortowy dom seniora w bydgoszczy, ponieważ chciałam mieć do ojca blisko i oczywiście musiał mieszkać w bardzo dobrych warunkach. To była dla mnie sprawa priorytetowa. Znalazłam kilka interesujących ofert, ale jedna mnie szczególnie zainteresowała. Mieli wolne miejsca i ojca mogli tam przyjąć od razu. Na stronie internetowej obejrzałam zdjęcia, które od razu pokazałam ojcu. Bardzo mu się spodobało i zgodził się jechać ze mną, ażeby osobiście zobaczyć to miejsce. Umówiłam się na spotkanie z kierownikiem domu seniora i pojechaliśmy tam całą rodziną. Ojcu bardzo się podobało. Nawet spotkał tam swojego kolegę z wojska i powiedział, że chce tam zostać. Wiedziałam już, że poszukiwania domu opieki w tym momencie się zakończyły i poszłam z kierownikiem do biura, ażeby dopełnić wszelkich formalności. Ojciec miał zapewnioną stałą opiekę i byłam spokojna. Zawsze jak byłam u niego w odwiedzinach to dużo mi opowiadał ciekawych rzeczy i w końcu zauważyłam, że jest szczęśliwy. Nigdy nie potrafił radzić sobie sam i kochał towarzystwo ludzi, dlatego ten dom seniora był najlepszym miejscem dla niego. Ojciec znalazł tam mnóstwo ciepła i przyjaźni a to było najważniejsze.

Ten dom wszystkim znajomym polecaliśmy, którzy szukali jakiegoś miejsca dla swoich schorowanych dziadków czy rodziców. Mieliśmy pewność, że tam każdemu będzie dobrze, ponieważ nasz ojciec tam mieszkał i cały czas przekazywał nam same pozytywne informacje.

Ojcu w domu seniora bardzo się spodobało
Przewiń na górę