O co chodzi z odwróconą osmozą?

Tyle się w ostatnich czasach mówi o zdrowiu …a może raczej jego braku? Coraz więcej osób zaczyna być świadomym, że dzisiejsze czasy doprowadzają do nas do wielu chorób szczególnie za pomocą jedzenia, ale także wody. Mało kto wie, że w wodzie mogą znajdować się tzw. „minimalne” ilości: leków, antybiotyków i innych farmaceutyków. A czy związki mineralne w tzw. kranówce faktycznie nam nie szkodzą?

Czysta woda czyli system filtracji odwróconą osmozą

odwrócona osmozaWielu przeciwników dodatkowego uzdatniania wody za pomocą odwróconej osmozy twierdzi, że filtrowanie to pozbawia ją (ważnych dla naszego organizmu) minerałów – zwyczajnie nie znają tematu, po prostu powtarzają to co, gdzieś zasłyszeli. Większość systemów filtracji odwróconą osmozą – po oczyszczeniu na nowo mineralizuje wodę, np. dolomitem. Pure Water – czyli czysta woda. Tak można mówić o wodze, która jest filtrowana odwróconą osmozą. Uogólniając czysta woda = odwrócona osmoza. Faktycznie po zastosowaniu tej filtracji otrzymujemy całkowicie czystą, zdemineralizowaną wodę. W tej chwili na rynku pojawiają się już bardziej nowoczesne systemy nanofiltracji wody, które nie wymagają nowego mineralizowania, gdyż zastosowane są tutaj nowoczesne nanotechnologie. Zarówno odwrócona osmoza jak i nanofiltracja pozbywają się z wody niechcianych przez nas zanieczyszczeń typu: pozostałości leków, mikrozanieczyszczenia, metale ciężkie, czy węglan wapnia.

Mitów i różnych teorii na temat filtrowania wody panuje wiele. Przeciwników jak i zwolenników można znaleźć zawsze i wszędzie, bez względu na temat. Jedno jednak jest pewne! Przepisy prawa nie regulują ilości leków, które znajdują się w naszej wodzie! Tylko ta jedna rzecz powinna dać nam wyraźnie do myślenia. Chociażby z tego tylko jednego powodu warto zastanowić się nad odwróconą osmozą.

 

O co chodzi z odwróconą osmozą?
Przewiń na górę