Moje masła migdałowe w sklepach online

Pracowałem wiele lat w dużej reklamowej korporacji. Marzył mi się start-up, robienie czegoś swojego, czegoś co pozwoli mi na wypromowanie marki osobistej, pomysłu na nowe lepsze życie. Tak powstał pomysł na fabrykę naturalnego masła do ciała.

Pierwsze masła migdałowe w sklepach online wyprzedziły konkurencję

masło migdałowe w sklepie onlineMój przyjaciel od wielu lat namawiał mnie, bym coś zrobił ze swoim talentem. Polegał on na hobbystycznym wykonywaniu masła do wcierania w ciało, a nawet nadawało się do normalnej konsumpcji. Jan stwierdził, że na samym początku nie ma sensu otwierać sklepu, że najpierw powinienem zacząć sprzedawać moje produkty w internecie, bo tak po prostu będzie taniej. Pracując jeszcze w korporacji, zacząłem powoli projektować stronę, kupiłem aplikację do sklepu internetowego i już byłem gotowy na działanie. Wiadomo, ze musiałem zgromadzić kapitał, aby ruszyć pełną parą. Pierwsze masło migdałowe w sklepie online sprzedało się szybciej niż się tego spodziewałem. Okazało się później, że nabywcą był mój facet. Wydało się, kiedy odbierałem paczkę z punktu. No, ale nie minął tydzień, a jakaś vlogerka zaczęła rozpływać się nad moim produktem. Potem kilka portali pisało, że moje masła migdałowe są naprawdę wysokiej jakości. Nie mogłem zaprzeczyć, tylko czekałem, aż ktoś się odezwie z portalu i poprosi mnie o wywiad. No nie stało się to tak szybko jak się spodziewałem, redaktorzy byli opieszali. Suma summarum jednak wszystko poszło po mojej myśli. Mój start-up wypalił i miałem z tego tytułu wiele profitu.

Wyjście z cienia korporacji to był dobry krok w kierunku mojego rozwoju osobistego. Zacząłem produkować masła migdałowe na skalę dotąd niespotykaną. Moja firma wkrótce pojawi się na rynku zachodnim co jest dla mnie ogromnym osiągnięciem.

Moje masła migdałowe w sklepach online
Przewiń na górę