Korzystanie z automatycznych dozowników mydła w toaletach publicznych

Zawsze gdy wchodzę do publicznej toalety, która znajduje się czy to w restauracji, czy to w galerii handlowej czuje duże obrzydzenie. Wszystko za sprawą bałaganu jaki w niej panuje. Mokra podłoga, papier toaletowy na podłodze, ręczniczki do wycierania rąk w zlewie oraz lustro oblane mydłem. Nie są to przyjemne widoki, ale na pewno spotkaliście się z nimi nie raz.

Automatyczny dozownik mydła

automatyczne dozowniki mydłaCały ten bałagan to oczywiście połączenie naszego niechlujstwa, z obawą o własną higienę i chęcią jak najszybszego opuszczenia tego miejsca. Na szczęście powstało dużo rozwiązań mających na celu ułatwienie korzystania z takiej toalety i zachowanie w niej porządku. Urządzenia takie jak automatyczne suszarki, czujniki na podczerwień do spłukiwania toalety to rzeczy, które zmieniają środowisko takich publicznych miejsc. Mnie osobiście najbardziej podobają się automatyczne dozowniki mydła umieszczone na ścianie w pobliżu zlewu. Przed umyciem rąk wystarczy przystawić je do czujnika aby automat dozował nam niewielką, ale wystarczającą ilość mydła. Niekiedy trzeba nacisnąć guzik, ale obecnie coraz więcej odchodzi się od tego na rzecz czujników ze względów higienicznych. Bez tego urządzenia ludzie marnują mydło nawet go nie wykorzystując, o czym świadczą ubrudzone zlewy i lustra na których znajduje się nadmiar nieużywanego mydła. Dlatego automatyczne dozowniki przyczyniają się nie tylko do ekonomicznego zarządzania tym produktem, ale także do utrzymania ogólnego porządku w toalecie. Do tego brak konieczności dotykania takiego urządzenia sprawia, że nie zarazimy się zarazkami innych osób, które korzystają z niego podczas mycia rąk.

Osobiście bardzo cenię sobie takie technologie w takich miejscach i staram się wybierać lokacje wyposażone we wszelkie nowinki technologiczne, które ułatwiają korzystanie z nich. Z doświadczenia wiem, że w takich toaletach z reguły panuje porządek i duże bezpieczeństwo związane z higieną osobistą.