Jakie miałam problemy z językiem angielskim w Anglii

Muszę się do czegoś przyznać. Od dziecka marzył mi się wyjazd do Anglii. Koleżanki i koledzy zawsze mieli do tego wiele uszczypliwych uwag. Marzyli bowiem o podróżach do Indii, Chin, Australii czy w inne dalekie zakątki świata. A ja? Chciałam tylko zobaczyć czerwone budki telefoniczne i piętrowe autobusy. Ot co, nic nadzwyczajnego.

Czy mój angielski okazał się wystarczający w Anglii?

Pierwszy raz pojechałam do Angliangielski w angliii dopiero po uzyskaniu dowodu osobistego. Zawsze wydawało mi się, że język angielski nie stanowi dla mnie problemu więc zdecydowałam się wyjechać na krótkie wakacje. Kiedy wysiadłam na londyńskim Victoria Station właściwie nie bardzo wiedziałam co mam dalej zrobić. Panował tam ogromny chaos i wszędzie były tłumy ludzi. Początkowo czułam się odrobinę przytłoczona jednak wiedziałam, że muszę wziąć się w garść. Kiedy podróżuje się samemu można bowiem liczyć tylko na siebie. Moim jedynym ratunkiem okazała się informacja, w której o dziwo poradziłam sobie całkiem nieźle. Z małą pomocą trafiłam na właściwy peron i wsiadłam do właściwego autobusu. Prawdziwe kłopoty zaczęły się dopiero kiedy udało mi się dotrzeć do miejsca docelowego mojej podróży. Małe miasteczko pod Liverpoolem, w którym mieszka moja rodzina okazało się prawdziwym zmartwieniem. Kiedy tylko wysiadłam z autobusu okazało się, że nie potrafię się z nikim porozumieć. Szybko zrozumiałam, że angielski w Anglii może brzmieć zupełnie różnie, w zależności od miejsca w którym się znajdujemy. Po prawie dwutygodniowym pobycie u rodziny doszłam do wniosku, że w dużych miastach komunikacja jest dla mnie znacznie łatwiejsza niż w mniejszych. Ponadto zauważyłam, że język zmienia się w zależności od wieku. Młodzież porozumiewała się slangiem zrozumiałym tylko dla siebie a ludzie starsi zaś bardziej tradycyjnym angielskim.

Jak można zauważyć nawet znając bardzo dobrze język angielski może się okazać, że w innym kraju będzie on stanowił dla nas pewnego rodzaju problem. Przede wszystkim należy dać sobie czas na aklimatyzację i przywyknąć do tego, że może się on znacznie różnić od języka, którego nauczyliśmy się w szkole.

Jakie miałam problemy z językiem angielskim w Anglii
Przewiń na górę